Chłodzący napój gazowany o intensywnie słodkim smaku, przeważnie pomarańczowym.
Nazwa wywodzi się z francuskiego, od słowa orangeade - napój z pomarańczy.
Jej smak poznali Francuzi prawdopodobnie już w XVI wieku. Sto lat później ten ekskluzywny, niegazowany napój magnacki stał się popularny na dworach francuskich, za sprawą François Vatel'a, najsłynniejszego kucharza XVII-wiecznej Europy, majordomusa na dworach księcia Ludwika II Kondeusza.
W Polsce oranżada pojawiła się sto lat później – najpierw na dworach magnackich, potem w domach szlacheckich. Przygotowywano ją wtedy z wody i cukru lub syropu, oraz świeżego soku pomarańczowego.
Z czasem stała się napojem dostępnym na każdą kieszeń.
Początkowo była przyrządzana według tradycyjnej receptury. Masowa i przemysłowa produkcja sprawiły, że sok pomarańczowy zastąpiono wodą, cukrem, sztucznymi aromatami i barwnikami, a sam napój nasycono dwutlenkiem węgla.
W okresie PRL, oprócz tradycyjnej oranżady w płynie, popularna była ponadto oranżada w proszku - sprzedawany w małych torebeczkach ekstrakt, który należało rozpuścić w wodzie, ale który bywał często również konsumowany na sucho.
W tamtym okresie można także było kupić oranżadę zapakowaną w foliowym woreczku, którą piło się za pomocą słomki.
