Technologia, która zaczęła pokazywać kinowy obraz, dużo szerszy od dotychczasowego.

Historia filmu panoramicznego (szerokoekranowego) rozpoczęła się na początku lat 50-tych XX wieku. Kino walczyło wtedy o widzów z telewizją.
Pierwszym systemem była Cinerama z 1952 roku, która używała trzech kamer i trzech zsynchronizowanych projektorów. Obraz był wielki i jasny, wyświetlany na ogromnym, zakrzywionym ekranie o szerokości kątowej 146°, ale obsługa była bardzo kosztowna.
Taki rodzaj projekcji był opracowywany już od około 1932 roku. Pierwsza prezentacja dla wybranych osób miała miejsce w 1938 roku. Rok później, w 1939 roku (pod nazwą Vitarama), została pokazana na Wystawie Światowej w Nowym Jorku.
Do roku 1961 otwarto 30 kin (w tym 11 w USA) Cineramy. W roku 1962 powstały dwa ostatnie filmy fabularne zrealizowane w trójtaśmowej (35 mm) Cineramie - Jak zdobywano Dziki Zachód, oraz Wspaniały świat braci Grimm.
Ostatnia projekcja z trzech projektorów odbyła się w 1972 w Paryżu, po niej Cinerama wyszła z powszechnego użycia. Przeważyły tutaj koszty i skomplikowany proces projekcji.
Stopniowo pojawiać się zaczęły tańsze i prostsze systemy, m.in. CinemaScope (stworzony przez 20th Century-Fox), który wprowadzony w 1953 roku, zaledwie po dwóch latach był stosowany już w 31 500 kinach.
W roku 1955 pojawił się format wielkoekranowy (Todd-AO) na pojedynczej taśmie 70 mm. Zapewniał znakomitą jakość obrazu i dźwięku bez skomplikowanego łączenia kadrów.
Warto w tym miejscu wspomnieć też o jednym z systemów filmu panoramicznego - Kinopanorama - opracowanym w latach 1956–1957 w ZSRR, który był odpowiednikiem Cineramy, opartym również na trzech taśmach filmowych.
W Polsce film panoramiczny zawitał na ekranach kin pod koniec lat 50-tych i na początku lat 60-tych XX wieku. Pierwszym rodzimym filmem panoramicznym i kolorowym (na taśmie Kodak) był historyczny obraz Krzyżacy z 1960 roku, w reżyserii Aleksandra Forda.
