Amerykański inżynier mechanik (1889 - 1944).
Urodził się w rodzinie wynalazców, on sam również poszedł w ślady dziadka i ojca. Po ukończeniu szkoły podstawowej i średniej, kontynuował edukację, studiował inżynierię mechaniczną na Cornell University - studia ukończył w wieku 22 lat.
Po skończeniu studiów rozpoczął pracę w National Car Register Company, skąd po roku przeszedł do przedsiębiorstwa ojca, produkującego i sprzedającego opony samochodowe.
Później podjął pracę (jako inżynier chemik) w General Motors.
W roku 1924, Midgley zaprezentował światu niezwykle toksyczny i trujący tetraetyloołów, który dodany do benzyny, rozwiązywał jeden z największych problemów, z jakimi borykał się wówczas przemysł motoryzacyjny: stukanie w silnikach, czyli drobne eksplozje w silnikach samochodowych spowodowane niską jakością benzyny.
W 1930 roku odkrył dichlorodifluorometan (oznaczany CFC-12), któremu nadał nazwę freon, a który zastąpił używane wcześniej - jako płyn roboczy w pompach cieplnych i lodówkach - substancje, które były trujące lub wybuchowe.
Freon był także używany jako gaz nośny w aerozolowych kosmetykach. W 1937 roku, za to odkrycie Midgley otrzymał Medal Perkina.
Dopiero w 1995 roku (na mocy Protokołu montrealskiego), produkcja freonu została wstrzymana ze względu na niszczenie warstwy ozonowej i silny wpływ na globalne ocieplenie.
W sumie, w ciągu swojego życia Thomas Midgley opatentował ponad sto wynalazków.
Miał pechową śmierć - jak kilku innych wynalazców, Midgely został zabity przez swój własny wynalazek. Kiedy był już po pięćdziesiątce - zachorował. Był sparaliżowany od pasa w dół. Leżąc w łóżku wymyślił skomplikowany system linek, który umożliwiał mu podnoszenie. Pewnego dnia zaplątał się w nie i udusił.
